Niedziela, 19.10.2014 – zakończenie synodu

Uroczyste zamknięcie Nadzwyczajnego Zgromadzenia Synodu Biskupów dokonało się w niedzielę, dnia 19 października, na placu przed Bazyliką św. Piotra, podczas beatyfikacji papieża Pawła VI. Ojciec Święty FRANCISZEK wypowiedział kilka myśli na temat minionego synodu, zapowiadając jednocześnie drogę, która rysuje się ku przyszłości, ku synodowi zwyczajnemu w październiku 2015 roku. Mówił: „Widzieliśmy to w minionych dniach podczas Nadzwyczajnego Synodu Biskupów – «synod» oznacza «wspólne pielgrzymowanie». Rzeczywiście, duszpasterze i świeccy z całego świata przynieśli tu do Rzymu głos swoich Kościołów partykularnych, aby pomóc współczesnym rodzinom w podążaniu drogą Ewangelii, ze wzrokiem utkwionym w Jezusa. Było to wspaniałe doświadczenie, w którym przeżywaliśmy synodalność i kolegialność oraz poczuliśmy moc Ducha Świętego, który prowadzi i nieustannie odnawia Kościół wezwany do niezwłocznego opatrzenia krwawiących ran i rozpalenia nadziei dla wielu ludzi pozbawionych nadziei.

Za dar tego synodu i za ducha współpracy, który przenikał wszystkich, wraz z apostołem Pawłem: «Zawsze dziękujemy Bogu za was wszystkich, wspominając o was nieustannie w naszych modlitwach» (1 Tes 1,2). Niech Duch Święty, który w tych pracowitych dniach pozwolił nam wielkodusznie współpracować z prawdziwą wolnością i pokorną kreatywnością, nadal towarzyszy drodze, która w Kościołach całej ziemi, przygotowuje nas na Zwyczajny Synod Biskupów w październiku 2015 roku. Zasialiśmy i nadal będziemy siać cierpliwie i wytrwale, będąc pewnymi, że Pan da wzrost, temu co zasialiśmy (por. 1 Kor 3,6).

W tym dniu beatyfikacji papieża Pawła VI przychodzą mi na myśl jego słowa, którymi ustanawiał synod biskupów, «śledząc uważnie znaki czasów, staramy się dostosować drogi i metody (…) do wzrastających wymagań naszych dni i zmieniających się warunków społecznych» (List. ap. Motu proprio Apostolica sollicitudo)”.

Tyle wypowiedzianych podczas beatyfikacji słów papieża FRANCISZKA, które zamykały pierwszą fazę synodu poświęconego rodzinie i wyzwaniom, które przed nią stają.

Bardzo dziękuję wszystkim, którzy czytali ten nasz blog i poświęcili czas, aby dowiedzieć się więcej „z synodalnego wnętrza”, o czym była mowa i jakie były główne myśli. Może są one nieposkładane i podawane nieco „w biegu”, ale wydaje mi się, że powinny wystarczyć do wyrobienia sobie jakiegoś zdania o samym synodzie. Natomiast prawdziwa praca i prawdziwa znajomość powinna odnieść się do tekstów tłumaczonych na polski. Z pewnością ukażą się one w polskim wydaniu „L’Osservatore Romano” i będą pomagały w głębszym zrozumieniu tego, co także Kościołowi w Polsce przynosi ten synod i jakie przed każdym stają wyzwania dotyczące kapłanów, zakonników i zakonnic, a także ludzi świeckich, samych rodzin, stowarzyszeń rodzinnych oraz innych zrzeszeń katolickich, aby rodzina mogła żwawiej podążać drogą do świętości.